- Powiedziałeś o wszystkim Renjiemu?! – zapytałam zszokowana, podążając za vice kapitanem w stronę kwater szóstej dywizji. - Jeszcze mu nic nie mówiłem – odparł spokojnie. – Ty to zrobisz. On oszalał! Nie potrafiłam inaczej określić tego, co oznajmił mi dziś, po powrocie z gabinetu kapitan Ayami z dokumentami, którymi miałam się zająć. Dał mi je, najzwyczajniej w świecie oznajmiając, że Renji nam pomoże. Nie miałam zielonego pojęcia, co miał przez to na myśli. Mogłam się jedynie domyślać, że chodziło o to, że miałam wyjawić vice kapitanowi szóstej dywizji, kogo gościłam w moim mieszkaniu. Ale w jakim celu?! - Niby po co mam mu mówić o Lucasie? Żeby doniósł o wszystkim?! – zdenerwowałam się. - Ja zachowałem to w tajemnicy, dlaczego sądzisz, że Abarai nie zdoła tego zrobić? – zapytał, wyraźnie zmęczony moim zachowaniem. - ...
Bleach fan fiction