Przejdź do głównej zawartości

SPAM

Tu jest miejsce na powiadomienia o nowościach, reklamy blogów, skargi, zażalenia i wszystko co wam przyjdzie do głowy.

Komentarze

  1. Wow, jestem tu pierwsza.
    No cóż... zapraszam do siebie :D.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdrajca Soul Society – Sosuke Aizen został pokonany i zapieczętowany na długie tysiąclecia. Shinigami mają teraz czas, aby odbudować straty i uzupełnić luki w składzie gotei. Kurosaki Ichigo, który stracił swoje moce, zdążył je już odzyskać, a Fullbringerzy odeszli, nie stanowiąc już zagrożenia. Jednakże do Soul Society zbliża się kolejna rebelia. Nieświadomi niczego Shinigami wciąż żyją swoim życiem… Do pewnego momentu. Jak potoczą się ich losy? Pomóż i Ty odbudować nam wizerunek bogów śmierci i stawić czoła kolejnym niebezpieczeństwom!
    [seireitei-court.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
  3. (Spam)Witam, zapraszam na blog: prayer-of-souls.blogspot.com
    Dowiedz się, co się stanie po tym gdy przejdziesz na drugą stronę lustra. Kiedy spadniesz w piekielną odchłań, w wir rozpaczy, z którego tak łątwo nie będzie się wydostać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj. Zostałaś/eś nominowana/y do Liebster Award na moim blogu. Wejdź na niego by uzyskać więcej informacji.
    http://looking-for-angel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam!
    Serdecznie zapraszam na http://swiat-magii-cm.blogspot.com/2012_12_29_archive.html gdzie można wziąć udział w konkursie na Magiczną Fotografię. Do wygrania nagrody materialne, książki i gry (PC) w tym "Szaleństwo Aniołów" Kate Griffin,"Złudne Marzenia" Alexandra Bullen, King's Bounty: Legenda (PC)
    Pozdrawiam i mam nadzieję, że do zobaczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam na kolejny katalog blogów.
    [blogobranie.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
  7. ,, Rok 850. Mury upadły. Głodni tytani wdarli się do Shingashiny łaknąc świeżej krwi. W jednej chwili rodzaj ludzki znów znalazł się na skraju wyginięcia..."
    Na blogu znajdziecie Fanfick poświęcony anime ,,Attack on Titan" autorstwa Hajime Isayamy.
    Przygody Erena i reszty widziane moimi oczami.
    http://meifu-no-yumiya.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzień dobry!
    Informuję, iż organizuję konkurs literacki "Już nie zapomnisz mnie". Do wygrania wiele fajnych nagród! Wystarczy napisać opowiadanie o dowolnej tematyce do 5 stron i... co dalej? Dowiedz się szczegółów. :) Zapraszam Cię serdecznie na www.przedwojenny-konkurs.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

000. Prolog

N iebo. To słowo kojarzy się ze szczęściem i spokojem. Z tego co wiem, właśnie tak ludzie określają miejsce, w którym znajdą się po śmierci. Chcemy bowiem wierzyć, że gdy nasze życie dobiegnie końca zaznamy upragnionego ukojenia i poczucia bezpieczeństwa. Uwolnimy się od problemów i zatracimy w błogiej beztrosce. Przypuszczam, że również mogłam się łudzić, że niebo istnieje. O ile zdążyłam pojąć, że moje życie również dobiegnie końca. Dzieci nie zdają sobie z tego sprawy i zapewne było tak też w moim przypadku, a ja umarłam właśnie jako pięcioletnie dziecko. Skoro niebo nie istniało, a ja byłam martwa, to co się stało z moją duszą? Rozpłynęła się w nicości czy odrodziła pod inną postacią? Nic z tych rzeczy. Soul Society, jak sama nazwa wskazuje, zamieszkują ludzkie dusze. Podzielone jest na dwie główne części: Seireitei oraz Rukongai. Żadna z nich nie ma nic wspólnego z niebem. Rukongai to...

023. Rozczarowanie

Jedną wielką niewiadomą była dla mnie rzecz, o której dowiedział się Aizen. Choćbym nie wiadomo jak bardzo się starała, nie potrafiłam dociec, co mogłoby zaintrygować byłego kapitana piątej dywizji do tego stopnia, że wysłał Arrancara na samobójczą misję. Być może chłopiec chciał dać do zrozumienia, że Aizen wiedział o Lucasie i o tym, że jego aktualnym miejscem przebywania było Soul Society. Czyżby miało to oznaczać kłopoty dla Weissa w przyszłości? Jedyną osobą, która oprócz mnie miała nieco dłuższą styczność z wrogiem, był Shuuhei. Niestety on również nie był w stanie odpowiedzieć na moje pytanie. Tak, jak podejrzewałam, został przechytrzony przez tego dzieciaka. Walczył z nim, a kiedy wróg wyczuł, że nie da sobie rady, wywabił Pustego, przed którym Hisagi nie zdołał się obronić. Zaraz po tym jak nasza grupa wróciła do Seireitei, kapitan Ayami zatroszczyła się o to, żeby każdy otrzymał pomoc medyczną. Jak tylko uwolniłam się od sanitariu...

010. Sen

Chyba zacznę publikować dwa rozdziały na raz, bo w takim tempie nigdy nie dotrę do nowych rozdziałów. Tego tutaj nie poprawiłam w stu procentach, bo przede wszystkim muszę odrobić zaległości. Bez tego ani rusz. A w ogóle, to ja chcę tę najnowszą Bliczową nowelkę! <3 ___________________________________________________ P owoli, naprawdę powoli, przymierzałam się, żeby powiedzieć o wszystkim Shuuheiowi. Cały weekend spędziłam nad rozmyślaniem, jak mogłabym przekazać mu tą wiadomość tak, żeby nie pobiegł od razu to pani kapitan. W końcu stwierdziłam, że stopniowo będę go przybliżać do poznania prawdy. Nie miałam pojęcia jak to dobrze rozegrać, żeby nikomu to nie wyszło na złe, ale musiałam się jakoś postarać. Byłam wraz z nim w dziale redakcyjnym „Seireitei News”. Dokonywał ostatnich poprawek przy najnowszym numerze, który już jutro powinien być gotowy do wydruku. Tutaj był nie tylko vice kapitanem dziewiątej dywizji, ale też redaktorem naczelnym pisma. Było już dosy...