Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2020

042.Aresztowanie

Tym razem obyło się bez opóźnień i jakimś cudem nie dość, że ogarnęłam rozdział, to jeszcze playlistę do Kwiatuszka zrobiłam. To się nazywa produktywność, ha! To musiało być jakieś nieporozumienie. Czekałam aż Kira, albo któryś z towarzyszących mu Shinigami, zacznie się śmiać i oznajmi, że to wyjątkowo głupi i nieśmieszny żart, a ja nawet nie będę im mieć tego za złe. Niestety vice kapitan trzeciej dywizji miał wyjątkowo posępną minę i nic nie wskazywało na to, że żartuje. Z autentycznym przerażeniem zdałam sobie sprawę, że to się działo naprawdę. Bezwiednie cofnęłam się w przejściu, żeby ich wpuścić do mieszkania. Oficerowie skrępowali moje ręce, a mi nawet przez myśl nie przeszło, żeby się z nimi szarpać. Byłam tak oszołomiona, że nie wiedziałam co zrobić czy powiedzieć, więc po prostu dałam się im wyprowadzić. W chwilowym przypływie trzeźwego myślenia doszłam do wniosku, że musiałam to wytłumaczyć, ale nie teraz i nie jemu. Kira tylko wykonywał rozkazy. Czy mi się to po...

041. Zaginięcie

Przepraszam za obsuwę, ostatni tydzień był dość męczący i niestety nie dałam rady wyrobić się na poniedziałek. Tak czy inaczej, zapraszam do lektury.        Czułam się zmęczona i fizycznie, i psychicznie. Nie spałam dobrze. Kręciłam się z boku na bok, usiłując choć trochę odpocząć, a kiedy w końcu udało mi się zasnąć wciąż miałam przed oczami Shuuheia w kałuży krwi, zapłakaną Shuri, zabieraną przez dwunasty oddział i wstrętny uśmiech Białej Damy. Po niecałych trzech godzinach uznałam, że nie było sensu się dłużej męczyć, więc przygotowałam się do wyjścia z domu i ruszyłam do pracy.      Od wczoraj nie miałam kontaktu z kapitan Ayami. Przez całe to zamieszanie nawet do głowy mi nie przyszło złożenie raportu, zaś papierkowa robota była jakimś abstrakcyjnym pojęciem. Powinnam przejąć na siebie część obowiązków Shuuheia, ale nie czułam się na siłach. Dlatego też najpierw udałam się do dwunastej dywizji, żeby zdobyć jakiekolwiek informacje na temat stanu Sh...