Obawiam się, że z regularnością kolejnych rozdziałów może być różnie w najbliższym czasie, bo skończył mi się zapas rozdziałów. Zbliżamy się na szczęście do końca, mam już plan jak to zakończyć, więc mam nadzieję, że spisanie tego nie zajmie mi zbyt wiele czasu i przerwy między rozdziałami będą dość rozsądne. Kim ja jestem? Shuri miała mętlik w głowie. Ostatnie wydarzenia wydawały się nierzeczywiste, jakby śniła swój najgorszy koszmar i nie mogła się z niego obudzić. Nie mogła odgonić widoku Makoto obejmującej na wpół przytomnego Shuuheia, ranionego obcym mieczem przez... No właśnie, przez kogo? Przez nią? Nie to nie ona go skrzywdziła, to Biała Dama! Ja? Przecież pamiętasz, że twoja siostra kazała ci się trzymać z daleka od niego. Zrobiłaby to, gdybyś była niewinna? Shuri skuliła się w kącie niewielkiego pokoju. Nie posiadał okien, drzwi były bardzo dobrze zamaskowane, a na jednej ze ścian znajdowało się duże lustro, w które bała się spojrzeć. Mogła zająć miejsce na pryc...
Bleach fan fiction